Strona główna Zdrowie

Tutaj jesteś

Zdrowie Dłoń dziecka trzymana przez dorosłego w gabinecie neurologa, symbol wsparcia i opieki przy diagnozie zespołu Retta.

Zespół Retta – co to jest, skąd się bierze i jak go zdiagnozować?

Data publikacji: 2026-05-08

Widzisz u swojego dziecka cofanie się w rozwoju i zastanawiasz się, skąd to się bierze. Słyszałeś o zespole Retta, ale nie wiesz, co dokładnie oznacza ta diagnoza. Z tego tekstu dowiesz się, czym jest ta choroba, skąd się bierze i jak lekarze dochodzą do rozpoznania.

Zespół Retta – co to za choroba i jak często występuje

Zespół Retta to rzadkie, uwarunkowane genetycznie zaburzenie neurorozwojowe, które dotyczy głównie ośrodkowego układu nerwowego. Dziecko rozwija się początkowo prawidłowo, a potem stopniowo traci wcześniej nabyte umiejętności, takie jak sprawne posługiwanie się dłońmi, mowa czy samodzielne chodzenie. Z czasem dochodzi też do trudności z jedzeniem, oddychaniem oraz wykonywaniem podstawowych czynności dnia codziennego, co silnie wpływa na funkcjonowanie całej rodziny.

Choroba najczęściej dotyka dziewczynek, ponieważ związana jest z nieprawidłowością w genie umieszczonym na chromosomie X. Dziewczynki mają dwa chromosomy X, więc wadliwy gen może być częściowo „kompensowany” przez drugi, zdrowy. U chłopców, którzy mają tylko jeden chromosom X, podobne mutacje zwykle prowadzą do bardzo ciężkiego przebiegu, a część ciąż kończy się obumarciem płodu już na wczesnym etapie.

Na świecie szacuje się, że klasyczny zespół Retta występuje u około 1 na 10 000–15 000 żywo urodzonych dziewczynek. Oznacza to, że jest to choroba rzadka, ale wcale nie pojedyncza – w krajach europejskich, w tym w Polsce, żyją setki dziewcząt i kobiet z rozpoznaniem zespołu Retta. W praktyce pediatrycznej wielu lekarzy widzi takie dziecko tylko kilka razy w całej swojej karierze, co też utrudnia szybkie rozpoznanie.

Pierwsze objawy pojawiają się zwykle po okresie pozornie prawidłowego rozwoju, najczęściej między 6. a 18. miesiącem życia. Dziecko zaczyna wtedy wolniej nabywać nowe umiejętności, może mniej gaworzyć, gorzej chwytać zabawki albo tracić zainteresowanie otoczeniem. Zmiany są na początku bardzo subtelne, narastają stopniowo i przez to łatwo je tłumaczyć „takim charakterem” dziecka albo indywidualnym tempem rozwoju.

Zespół Retta nie jest zaburzeniem psychicznym ani „odmianą autyzmu”. Może jednak początkowo przypominać zaburzenia ze spektrum autyzmu, bo dziecko słabiej reaguje na bodźce, ogranicza kontakt wzrokowy i wycofuje się z interakcji społecznych. To podobieństwo sprawia, że w pierwszych latach życia zdarza się stawianie wstępnego rozpoznania autyzmu, a dopiero dalsza obserwacja i badania genetyczne ukierunkowują diagnozę na Rett.

Utrata już nabytych umiejętności u małego dziecka – na przykład przestanie chwytania zabawek, wyraźne ograniczenie gaworzenia czy zanik wcześniejszego kontaktu wzrokowego – zawsze wymaga pilnej konsultacji u pediatry lub neurologa dziecięcego, zamiast czekania, czy „samo przejdzie”.

Rozpoznanie zespołu Retta wymaga oceny specjalistycznej, często w ośrodku zajmującym się neurologią dziecięcą, oraz badań genetycznych. Informacje zawarte w tym tekście mają pomóc Ci lepiej zrozumieć chorobę i drogę do diagnozy, ale nie zastępują indywidualnej wizyty u lekarza ani konsultacji w poradni genetycznej.

Skąd się bierze zespół Retta – przyczyny i dziedziczenie

Główną przyczyną zespołu Retta są mutacje w genie zlokalizowanym na chromosomie X, najczęściej w genie MECP2. Uszkodzenie tego genu zaburza prawidłową pracę neuronów w mózgu, co prowadzi do problemów z ruchem, komunikacją, napięciem mięśniowym, oddychaniem i wieloma innymi funkcjami organizmu. Nie mają tu znaczenia czynniki środowiskowe takie jak „błędy wychowawcze”, niedostymulowanie dziecka, urazy mechaniczne czy zaniedbania opiekuńcze.

U zdecydowanej większości dzieci mutacja odpowiedzialna za zespół Retta pojawia się de novo, czyli po raz pierwszy w danej rodzinie. Oznacza to, że genetyczna zmiana powstaje przypadkowo w komórce jajowej, plemniku lub we wczesnym etapie rozwoju zarodka. Rodzice są zdrowi, nie mieli wpływu na pojawienie się tej mutacji i nie mogli jej „spowodować” żadnym zachowaniem ani stylem życia – obwinianie się w takiej sytuacji nie ma podstaw medycznych.

W klasycznym zespole Retta stwierdza się mutację w genie MECP2, ale istnieją też tzw. postacie atypowe, związane z innymi genami, na przykład CDKL5 czy FOXG1. Takie warianty mogą dawać nieco inny przebieg choroby, inny wiek pojawienia się pierwszych objawów czy inne nasilenie padaczki i trudności ruchowych. Dlatego w diagnostyce coraz częściej wykorzystuje się rozszerzone panele genetyczne obejmujące wiele genów związanych z tzw. Rett-like syndromes.

Jaką rolę odgrywa gen MECP2?

Gen MECP2 znajduje się na chromosomie X i koduje białko, które działa jak „regulator” aktywności wielu innych genów w neuronach. Dzięki niemu komórki nerwowe dojrzewają we właściwym czasie, tworzą prawidłowe połączenia i potrafią się adaptować do bodźców z otoczenia. Od sprawnego działania MECP2 zależy więc prawidłowy rozwój i plastyczność mózgu, a także utrwalanie nowych umiejętności ruchowych i poznawczych.

Gdy gen MECP2 nie działa prawidłowo, zostaje zaburzona regulacja tysięcy innych genów w komórkach nerwowych. Neurony tworzą wtedy nieprawidłowe połączenia, mają kłopot z przekazywaniem sygnałów i reagują w niewłaściwy sposób na bodźce. Przekłada się to na problemy z ruchem, koordynacją, mową, kontrolą oddechu, rytmu serca oraz wielu automatycznych funkcji organizmu, które u zdrowego dziecka „dzieją się same” bez wysiłku.

W genie MECP2 mogą występować różne typy zmian, na przykład mutacje punktowe, małe delecje lub większe rearanżacje obejmujące fragment genu. Rodzaj i dokładne miejsce mutacji wpływają na obraz kliniczny – u części dziewczynek objawy są względnie łagodniejsze, z lepszą możliwością chodzenia i komunikacji, u innych przebieg jest bardzo ciężki z wczesnym, głębokim upośledzeniem funkcjonowania. Informacja o typie mutacji pomaga lekarzom szacować możliwy przebieg choroby.

U dziewczynek dochodzi do zjawiska losowej inaktywacji jednego z chromosomów X w każdej komórce. Oznacza to, że w części komórek aktywny jest chromosom X z prawidłowym MECP2, a w części ten z mutacją. Stosunek tych komórek może się różnić u poszczególnych pacjentek, dlatego dwie dziewczynki z pozornie „tą samą” mutacją mogą mieć odmienny stopień niepełnosprawności i różny przebieg choroby.

Czy zespół Retta można odziedziczyć po rodzicach?

W większości przypadków zespół Retta nie jest klasycznie dziedziczony po mamie ani tacie. Choroba wynika z nowej mutacji, która pojawia się spontanicznie w komórce rozrodczej lub bardzo wcześnie po zapłodnieniu. Dlatego w historii rodziny często nie ma żadnych wcześniejszych przypadków zespołu Retta czy innych podobnych schorzeń neurologicznych.

Istnieją jednak rzadkie sytuacje, gdy jeden z rodziców – zazwyczaj matka – jest nosicielem mutacji w genie MECP2. Może mieć wtedy bardzo łagodne objawy, czasem w ogóle niezauważane jako choroba, albo mutacja może być obecna tylko w części jej komórek rozrodczych, co nazywa się mozaicyzmem germinalnym. W takich rodzinach ryzyko ponownego wystąpienia zespołu Retta u kolejnego dziecka jest wyższe niż w populacji ogólnej.

Szacunkowo, przy mutacji powstałej de novo ryzyko wystąpienia choroby u kolejnego dziecka jest zwykle niskie, choć nie równe zeru. Jeśli natomiast u jednego z rodziców potwierdzi się nosicielstwo mutacji MECP2, prawdopodobieństwo urodzenia kolejnego dziecka z zespołem Retta może sięgać nawet 50% w zależności od płci dziecka i typu zmiany genetycznej. Dokładne wartości ustala się zawsze indywidualnie po analizie wyniku badania genetycznego.

Rodziny, w których rozpoznano zespół Retta, mogą skorzystać z konsultacji w poradni genetycznej. Podczas takiej wizyty specjaliści omawiają ryzyko dla kolejnych ciąż, dostępne badania prenatalne oraz – przy znanej mutacji – możliwość zastosowania diagnostyki preimplantacyjnej w programach in vitro. Dobrze przygotowana konsultacja pomaga podjąć świadome decyzje dotyczące planowania rodziny.

Informacji o ryzyku genetycznym nie powinno się opierać wyłącznie na opisach z internetu czy relacjach innych rodzin – takie dane zawsze trzeba omówić bezpośrednio ze specjalistą genetykiem klinicznym.

Jak objawia się zespół Retta – etapy rozwoju choroby

Objawy zespołu Retta zmieniają się wraz z wiekiem, dlatego opisuje się cztery główne etapy choroby. Obejmują one okres wczesnego początku, fazę szybkiego pogorszenia, tzw. okres pseudo-stacjonarny oraz późne pogorszenie ruchowe. Taki podział pomaga rodzicom i lekarzom lepiej zrozumieć, czego można się spodziewać na poszczególnych etapach rozwoju dziecka.

Specjaliści najczęściej wyróżniają następujące etapy przebiegu choroby:

  • Etap 1 – wczesny początek (około 6–18 miesięcy): subtelne, często trudne do uchwycenia zmiany w zachowaniu, rzadszy kontakt wzrokowy, mniejsze zainteresowanie zabawkami, niewielkie opóźnienie osiągania kamieni milowych rozwoju.
  • Etap 2 – szybkie pogorszenie (między 1. a 4. rokiem życia): wyraźny regres rozwoju, utrata celowych ruchów rąk, zanik słów, narastające trudności z chodzeniem i koordynacją, pojawienie się stereotypowych ruchów rąk oraz zaburzeń oddychania.
  • Etap 3 – okres pseudo-stacjonarny (około 2–10 lat): względne „ustabilizowanie” stanu, często poprawa kontaktu społecznego i zachowania, przy utrzymującym się znacznym deficycie ruchowym i komunikacyjnym, możliwa padaczka.
  • Etap 4 – późne pogorszenie ruchowe (po 10. roku życia): narastająca skolioza, dystonia, przykurcze stawowe, utrata zdolności samodzielnego chodzenia u wielu pacjentek, przy zwykle względnie stabilnym poziomie kontaktu społecznego.

Etapy te mogą się częściowo na siebie nakładać, a przebieg choroby jest indywidualny u każdego dziecka. Nie każde dziecko przechodzi wszystkie fazy w identycznym tempie i z takim samym nasileniem objawów. Opis etapów jest więc raczej „mapą orientacyjną” niż sztywnym scenariuszem, którego trzeba się spodziewać krok po kroku.

Jakie są pierwsze subtelne objawy u niemowlęcia?

Przez pierwsze miesiące życia niemowlę z zespołem Retta zwykle rozwija się pozornie prawidłowo. Podnosi główkę, uśmiecha się, gaworzy i zaczyna bawić się rękami oraz zabawkami, co daje rodzicom poczucie spokoju. Dopiero około 4–6 miesiąca życia niektórzy opiekunowie zaczynają zauważać, że dziecko jakby „zwalnia” z rozwojem lub nie reaguje tak żywo jak rówieśnicy.

W tym wczesnym okresie można zaobserwować m.in. takie, często bardzo delikatne sygnały:

  • rzadszy, krótszy lub mniej „pełny” kontakt wzrokowy z rodzicem, mniejsze zainteresowanie twarzami;
  • ograniczone zainteresowanie zabawkami, krótkie chwytanie i szybkie odpuszczanie przedmiotów trzymanych w dłoni;
  • słabsza reakcja na bodźce dźwiękowe i wizualne, jakby „zamyślenie” lub obojętność;
  • obniżone napięcie mięśniowe, wiotkość, trudności z utrzymaniem główki, opóźnione obracanie się czy siadanie;
  • mniej gaworzenia, brak oczekiwanego „rozgadanego” etapu między 4. a 6. miesiącem życia;
  • pierwsze sygnały wolniejszego przyrostu obwodu głowy w porównaniu z wcześniejszym tempem na siatkach centylowych.

Na tym etapie objawy bardzo łatwo tłumaczyć „spokojnym charakterem” dziecka lub indywidualnym tempem rozwoju. Rodzice często słyszą, że „chłopcy rozwijają się wolniej” albo że „dziecko nadgoni”, co może opóźnić skierowanie do specjalisty. Dlatego tak istotne jest zauważenie, czy chodzi o samo wolniejsze tempo, czy już o wyraźną utratę wcześniej nabytych umiejętności.

Jak objawia się zespół Retta między 1 a 4 rokiem życia?

Między 1. a 4. rokiem życia u większości dzieci z zespołem Retta dochodzi do wyraźnego, często szybkiego regresu rozwoju. Dziecko, które wcześniej chodziło lub uczyło się chodzić, może tracić tę możliwość, a słowa, które zaczęło wypowiadać, stopniowo zanikają. To zwykle najbardziej dramatyczny okres dla rodziny, bo zmiany stają się bardzo widoczne w krótkim czasie.

Typowe objawy utraty wcześniej nabytych umiejętności w tym wieku obejmują:

  • utrata celowych ruchów rąk, czyli przestanie używania dłoni do zabawy, chwytania, wskazywania;
  • regres mowy – zanik słów, które dziecko już wypowiadało, a nawet całkowite milczenie po okresie gaworzenia;
  • coraz większe trudności z chodzeniem, potykanie się, chwiejny chód lub zahamowanie nauki chodzenia;
  • wycofanie społeczne, dziecko mniej reaguje na bliskich, może sprawiać wrażenie „nieobecnego”;
  • nasilony niepokój, płaczliwość, drażliwość bez jasnej przyczyny.

Równolegle zaczynają się pojawiać nowe, charakterystyczne objawy:

  • stereotypowe ruchy rąk, takie jak pocieranie, wykręcanie, klaskanie, ściskanie czy wkładanie rąk do ust, powtarzane niemal bez przerwy;
  • zaburzenia oddychania – epizody bezdechu, przyspieszonego oddychania (hiperwentylacji) lub nieregularne wzorce oddechowe w spoczynku;
  • napadowy krzyk, płacz lub śmiech bez wyraźnej przyczyny, często bardzo obciążający emocjonalnie dla rodziny;
  • pierwsze napady padaczkowe i drgawki, czasem trudne do rozpoznania bez badania EEG;
  • nasilone zaburzenia równowagi i koordynacji, częste upadki.

Ten etap jest dla rodziców zwykle najtrudniejszy, ponieważ w krótkim czasie obserwują wyraźną utratę umiejętności, które dziecko już miało. U części rodzin właśnie w tym okresie pada podejrzenie zespołu Retta, co otwiera drogę do ukierunkowanej diagnostyki i rozpoczęcia intensywnej rehabilitacji.

Jak zmienia się obraz choroby po 4 roku życia?

Po okresie gwałtownego pogarszania się stanu zaczyna się tzw. okres pseudo-stacjonarny, zwykle między 2. a 10. rokiem życia. Objawy ruchowe i komunikacyjne utrzymują się, ale zachowanie dziecka w pewnych obszarach może się poprawiać. Część rodziców zauważa, że córka staje się spokojniejsza, bardziej zainteresowana światem i łatwiej nawiązuje relacje z otoczeniem.

W tym etapie często obserwuje się:

  • wyraźną poprawę kontaktu wzrokowego i większe zainteresowanie twarzami bliskich;
  • lepszą współpracę podczas zabawy i terapii, większą chęć do kontaktu społecznego;
  • utrzymywanie się lub narastanie problemów z chodem, równowagą i koordynacją, czasem konieczność korzystania z wózka;
  • napady padaczkowe o różnym nasileniu, które wymagają regularnej kontroli neurologicznej;
  • utrzymywanie się stereotypowych ruchów rąk, choć ich nasilenie może się zmieniać w ciągu dnia.

Po około 10. roku życia u wielu pacjentek pojawia się późny etap choroby, w którym na pierwszy plan wysuwają się problemy ortopedyczne i ruchowe. Kontakt społeczny i emocjonalny z dzieckiem często pozostaje względnie stabilny, natomiast samo poruszanie się i codzienna pielęgnacja stają się coraz bardziej wymagające.

Do typowych objawów późnego etapu należą:

  • narastająca skolioza, wymagająca stałej kontroli ortopedycznej i fizjoterapeutycznej;
  • dystonia oraz inne zaburzenia napięcia mięśniowego, prowadzące do mimowolnych skrętów i wygięć ciała;
  • utrata zdolności samodzielnego chodzenia u wielu dziewcząt, konieczność korzystania z wózka inwalidzkiego;
  • przykurcze stawowe, deformacje stóp oraz znaczne ograniczenie zakresu ruchu w kończynach;
  • pogorszenie sprawności rąk przy stosunkowo stabilnym poziomie kontaktu wzrokowego i emocjonalnego.

Jakie objawy dodatkowe mogą towarzyszyć zespołowi Retta?

Oprócz głównych objawów dotyczących ruchu i komunikacji w zespole Retta pojawia się wiele dolegliwości towarzyszących. Wpływają one silnie na codzienne funkcjonowanie dziecka i wymagają wsparcia licznych specjalistów. Dobra opieka wymaga więc nie tylko neurologa, ale też ortopedy, gastroenterologa, kardiologa, psychologa i doświadczonego fizjoterapeuty.

Ze strony układu nerwowego i zachowania często obserwuje się:

  • różne typy napadów padaczkowych – u części dzieci trudnych do opanowania jednym lekiem;
  • zaburzenia snu, częste wybudzenia, krótkie fazy snu głębokiego;
  • epizody długotrwałego śmiechu lub krzyku bez jasnej przyczyny zewnętrznej;
  • lęk, nadmierną czujność lub przeciwnie – obniżoną reakcję na ból;
  • nietypowe ruchy gałek ocznych, na przykład nagłe zbaczanie spojrzenia do boku czy „uciekanie” oczu do góry.

Ze strony układu ruchu i kostnego często pojawiają się:

  • skolioza, która może szybko postępować w okresie wzrostu;
  • osteopenia lub osteoporoza, sprzyjające złamaniom kości nawet przy niewielkim urazie;
  • zanik masy mięśniowej związany z ograniczoną aktywnością fizyczną;
  • przykurcze stawów, skrócenie ścięgien, deformacje stóp, wymagające intensywnej rehabilitacji i często ortez;
  • obniżone napięcie mięśniowe w młodszym wieku, które z czasem może przechodzić w sztywność i spastyczność.

Ze strony układu pokarmowego i oddechowego często występują:

  • trudności w jedzeniu i połykaniu, łatwe krztuszenie się, długi czas karmienia;
  • refluks żołądkowo-przełykowy, zgaga, niechęć do jedzenia;
  • przewlekłe zaparcia, wzdęcia i dyskomfort brzuszny;
  • zaburzenia oddychania w spoczynku i podczas snu, w tym bezdechy nocne i nieregularny rytm oddechu;
  • nieregularne tętno i zaburzenia rytmu serca, wymagające okresowej kontroli kardiologicznej.

Dodatkowo u wielu pacjentek obserwuje się szereg innych objawów:

  • zgrzytanie zębami, szczególnie w dzień przy napięciu lub emocjach;
  • drobne dłonie i stopy, zimne kończyny, trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała;
  • zanik mowy lub jej brak przy zachowanym rozumieniu prostych komunikatów;
  • znaczne ograniczenie samodzielności w codziennych czynnościach pielęgnacyjnych;
  • dużą zależność od opiekunów przez całe życie.

Jak rozpoznać zespół Retta u swojego dziecka?

Jako rodzic możesz mieć wątpliwość, czy Twoje dziecko po prostu rozwija się trochę wolniej, czy jednak traci już zdobyte umiejętności. Różnica między „wolnym tempem” a prawdziwym regresem rozwojowym jest tu bardzo ważna. Szczególnie po 6. miesiącu życia warto uważnie obserwować, czy dziecko wciąż zdobywa nowe sprawności, czy zaczyna ich używać coraz rzadziej lub zupełnie z nich rezygnuje.

Do pilnej konsultacji z lekarzem powinny skłonić między innymi takie sygnały:

  • wyraźna utrata kontaktu wzrokowego po okresie, gdy dziecko chętnie spoglądało na rodziców;
  • przestanie używania rąk do zabawy, chwytania i manipulacji, mimo że wcześniej robiło to sprawnie;
  • zanik słów lub dźwięków kierowanych do otoczenia, po wcześniejszym okresie gaworzenia lub używania prostych słów;
  • pojawienie się stereotypowych ruchów rąk – pocierania, klaskania, wkładania rąk do ust w sposób powtarzalny;
  • epizody bezdechu, bardzo szybkiego oddychania lub „dziwnego” oddechu w spoczynku;
  • nagłe, trudne do wytłumaczenia ataki płaczu lub śmiechu, trwające kilka lub kilkanaście minut.

Przed wizytą u lekarza warto spisać kilka najważniejszych obserwacji, aby łatwiej było je omówić w gabinecie. Pomocne mogą być notatki dotyczące:

  • momentu, w którym po raz pierwszy zauważyłeś utratę konkretnej umiejętności (np. chwytania, stania, wypowiadania słów);
  • częstości i okoliczności epizodów nieprawidłowego oddychania – jak długo trwają, kiedy się pojawiają;
  • opisu ewentualnych napadów drgawkowych, nawet jeśli nie jesteś pewien, czy to padaczka;
  • tego, jak śpi dziecko – czy często się wybudza, czy ma niespokojny sen;
  • problemów z karmieniem, krztuszenia się, wymiotów, zaparć lub innych dolegliwości pokarmowych.

W pierwszej kolejności najlepiej zgłosić się do pediatry lub lekarza rodzinnego, który zna dziecko od urodzenia. Kolejnym krokiem zwykle jest konsultacja u neurologa dziecięcego, a po wstępnej ocenie – skierowanie do poradni genetycznej. Na wizytę warto zabrać książeczkę zdrowia dziecka i wyniki wszystkich dotychczasowych badań, bo ułatwia to analizę całego przebiegu rozwoju.

Samodzielne stawianie diagnozy na podstawie artykułów w internecie czy filmów w mediach społecznościowych jest niewystarczające i często bywa mylące. Zgłoszenie się po pomoc do specjalisty na wczesnym etapie pozwala szybciej zlecić potrzebne badania, postawić rozpoznanie lub je wykluczyć i zaplanować odpowiednie formy terapii oraz wsparcia dla całej rodziny.

Jak diagnozuje się zespół Retta w praktyce klinicznej

Diagnostyka zespołu Retta opiera się na dokładnym wywiadzie, obserwacji klinicznej dziecka, badaniu neurologicznym oraz badaniach genetycznych. Lekarz musi jednocześnie wykluczyć inne choroby, które mogą dawać podobny obraz, na przykład wrodzone choroby metaboliczne, uszkodzenia mózgu czy inne zespoły genetyczne. Cały proces bywa rozciągnięty w czasie, ale prowadzi do możliwie precyzyjnego rozpoznania.

Podczas szczegółowego wywiadu lekarz zwykle pyta o następujące kwestie:

  • przebieg ciąży i porodu, ewentualne powikłania okołoporodowe;
  • rozwój dziecka w pierwszych miesiącach życia, osiąganie kamieni milowych rozwoju motorycznego i społecznego;
  • moment pojawienia się pierwszych niepokojących objawów oraz opis regresu rozwojowego;
  • występowanie drgawek, epizodów utraty przytomności lub innych napadów;
  • choroby neurologiczne, genetyczne lub rozwojowe w rodzinie, także u dalszych krewnych.

W badaniu przedmiotowym i neurologicznym zwraca się uwagę na kilka kluczowych elementów:

  • ocenę napięcia mięśniowego, obecność wiotkości lub spastyczności;
  • badanie odruchów ścięgnistych, równowagi i koordynacji ruchowej;
  • obserwację chodu, jeśli dziecko chodzi, lub prób pionizacji, jeśli jeszcze nie chodzi;
  • dokładną analizę rąk – obecność i charakter stereotypowych ruchów, zakres celowego użycia dłoni;
  • ocenę kontaktu wzrokowego, reakcji na bodźce słuchowe i wzrokowe, sposób komunikowania potrzeb;
  • pomiar obwodu głowy i analizę jego przyrostu na siatkach centylowych w czasie.

Rozpoznanie klasycznego zespołu Retta opiera się na określonych kryteriach diagnostycznych. Obejmują one m.in. utratę celowych ruchów rąk, utratę mowy ekspresyjnej, zaburzenia chodu oraz obecność stereotypii rąk, przy typowym wieku początku objawów. Jednocześnie bierze się pod uwagę kryteria wykluczające, takie jak udokumentowane ciężkie uszkodzenie mózgu z innej przyczyny czy wrodzone zakażenia, które mogłyby tłumaczyć objawy.

Po postawieniu rozpoznania klinicznego lekarz zleca badania genetyczne genu MECP2. Najczęściej wykonuje się sekwencjonowanie, a w razie potrzeby także badania pod kątem delecji i duplikacji. U dzieci z obrazem klinicznym przypominającym Rett, ale z prawidłowym MECP2, można rozszerzyć diagnostykę o inne geny związane z Rett-like syndromes, takie jak CDKL5 czy FOXG1.

W procesie diagnostycznym wykonuje się także badania dodatkowe, które pomagają ocenić stan dziecka i wykluczyć inne choroby:

  • EEG w kierunku padaczki i określenia typu napadów;
  • rezonans magnetyczny mózgu, szczególnie przy nietypowym przebiegu choroby;
  • badania metaboliczne z krwi i moczu przy podejrzeniu wrodzonych wad metabolizmu;
  • EKG i konsultację kardiologiczną w celu oceny rytmu serca;
  • ocenę ortopedyczną pod kątem skoliozy i innych deformacji układu ruchu;
  • badania densytometryczne kości w celu oceny osteopenii lub osteoporozy.

W diagnozę zespołu Retta zaangażowany jest zwykle zespół specjalistów – neurolog dziecięcy, genetyk kliniczny, pediatra, psycholog lub psychiatra dziecięcy, ortopeda, gastroenterolog i kardiolog. Część badań trzeba okresowo powtarzać w trakcie życia, bo objawy mogą się zmieniać wraz z wiekiem, a nowe dolegliwości wymagają dostosowania leczenia.

Zdarza się, że mimo typowego obrazu klinicznego badania nie wykazują mutacji w genie MECP2. Taki wynik nie wyklucza całkowicie rozpoznania zespołu Retta, ale wskazuje na potrzebę dalszej, pogłębionej diagnostyki genetycznej. W takiej sytuacji bierze się pod uwagę postacie atypowe lub inne zespoły, które mogą dawać bardzo podobny obraz kliniczny.

Czy zespół Retta jest uleczalny i jakie terapie się stosuje?

Obecnie nie ma leczenia przyczynowego, które mogłoby naprawić mutację genetyczną odpowiedzialną za zespół Retta i całkowicie odwrócić wszystkie objawy. Można natomiast w dużym stopniu wpłynąć na komfort życia dziecka, jego bezpieczeństwo, poziom samodzielności w prostych czynnościach oraz zmniejszyć nasilenie wielu dolegliwości. Dobrze dobrane leczenie i rehabilitacja realnie zmieniają codzienność całej rodziny.

Opieka nad dzieckiem z zespołem Retta wymaga wielospecjalistycznego podejścia i długoterminowego planu terapii. Trzeba go dopasować do wieku dziecka, jego możliwości ruchowych, komunikacyjnych, obecności padaczki, skoliozy, problemów pokarmowych i kardiologicznych. Z tego powodu wiele rodzin współpracuje jednocześnie z kilkoma specjalistami, korzystając zarówno z poradni szpitalnych, jak i prywatnych usług, na przykład w placówkach takich jak Pediatra Express czy Pediatra Standard, gdzie dostępne są konsultacje pediatryczne i neurologiczne.

Do głównych form terapii niefarmakologicznej należą między innymi:

  • fizjoterapia ukierunkowana na utrzymanie ruchomości stawów, zapobieganie przykurczom i skoliozie, poprawę stabilizacji tułowia;
  • terapia zajęciowa pomagająca dziecku w codziennych czynnościach, takich jak ubieranie, jedzenie, korzystanie z otoczenia;
  • logopedia oraz wprowadzanie alternatywnych i wspomagających metod komunikacji (AAC), na przykład tablic obrazkowych czy komunikacji wzrokowej;
  • dobór sprzętu ortopedycznego – ortez, wózków, pionizatorów, siedzisk specjalistycznych;
  • wsparcie psychologiczne dla dziecka i całej rodziny, pomoc w radzeniu sobie ze stresem i obciążeniem opiekuńczym.

W leczeniu farmakologicznym i medycznym stosuje się różne metody, w zależności od dominujących objawów:

  • leki przeciwpadaczkowe w terapii napadów, często w schematach wielolekowych;
  • leki zmniejszające spastyczność i dystonię, w tym doustne i w niektórych przypadkach toksynę botulinową;
  • leki na refluks żołądkowo-przełykowy, zaparcia i inne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego;
  • preparaty wspierające mineralizację kości, w tym witaminę D i inne leki przy osteopenii lub osteoporozie;
  • zabiegi ortopedyczne w przypadku zaawansowanej skoliozy lub poważnych deformacji kończyn;
  • leczenie zaburzeń rytmu serca oraz inne interwencje kardiologiczne, jeśli są potrzebne;
  • wsparcie żywieniowe, włącznie z karmieniem dojelitowym (PEG) w ciężkich trudnościach z przyjmowaniem pokarmów.

W ostatnich latach intensywnie prowadzi się badania nad terapiami przyczynowymi, w tym nad terapią genową, modulatorami MECP2 oraz nowymi lekami wpływającymi na pracę mózgu, takimi jak trofinetyd w krajach, gdzie został dopuszczony. Większość tych metod pozostaje jednak na etapie badań klinicznych i nie jest rutynowo dostępna, dlatego podstawą opieki wciąż pozostaje rehabilitacja i leczenie objawowe.

Zmiana leków – zwłaszcza przeciwpadaczkowych – czy wprowadzanie nowych suplementów i metod terapeutycznych zawsze powinna być wcześniej omówiona z lekarzem prowadzącym, bo samodzielne eksperymentowanie z „cudownymi terapiami” z internetu może być dla dziecka realnie niebezpieczne.

Rokowanie co do długości życia i jakości funkcjonowania zależy od wielu czynników, w tym nasilenia objawów neurologicznych, skuteczności kontroli napadów, stanu układu oddechowego i sercowo-naczyniowego oraz jakości opieki i rehabilitacji. Lepsze rozumienie choroby, coraz sprawniejsza diagnostyka genetyczna i rozwój opieki specjalistycznej sprawiają, że wiele dziewcząt i kobiet z zespołem Retta dożywa wieku dorosłego, wymagając jednak stałego wsparcia.

Największe znaczenie w praktyce ma jak najwcześniejsze rozpoznanie pierwszych niepokojących objawów, szybkie skierowanie do specjalistów, systematyczna rehabilitacja oraz dobrze zorganizowane wsparcie dla rodziny. Informacyjne, psychologiczne i organizacyjne otoczenie dziecka warto budować od początku tak, aby jak najlepiej dopasować codzienne funkcjonowanie i opiekę do jego potrzeb i możliwości.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Co to jest zespół Retta i kogo dotyczy?

Zespół Retta to rzadkie, uwarunkowane genetycznie zaburzenie neurorozwojowe, które dotyczy głównie ośrodkowego układu nerwowego. Choroba najczęściej dotyka dziewczynek, ponieważ związana jest z nieprawidłowością w genie umieszczonym na chromosomie X.

Jak często występuje zespół Retta?

Na świecie szacuje się, że klasyczny zespół Retta występuje u około 1 na 10 000–15 000 żywo urodzonych dziewczynek. Oznacza to, że jest to choroba rzadka, ale w krajach europejskich, w tym w Polsce, żyją setki dziewcząt i kobiet z rozpoznaniem zespołu Retta.

Kiedy pojawiają się pierwsze objawy zespołu Retta u dziecka?

Pierwsze objawy pojawiają się zwykle po okresie pozornie prawidłowego rozwoju, najczęściej między 6. a 18. miesiącem życia. Dziecko zaczyna wtedy wolniej nabywać nowe umiejętności, może mniej gaworzyć, gorzej chwytać zabawki albo tracić zainteresowanie otoczeniem.

Jaka jest główna przyczyna zespołu Retta?

Główną przyczyną zespołu Retta są mutacje w genie zlokalizowanym na chromosomie X, najczęściej w genie MECP2. Uszkodzenie tego genu zaburza prawidłową pracę neuronów w mózgu, co prowadzi do problemów z ruchem, komunikacją, napięciem mięśniowym, oddychaniem i wieloma innymi funkcjami organizmu.

Czy zespół Retta jest dziedziczony po rodzicach?

W większości przypadków zespół Retta nie jest klasycznie dziedziczony po mamie ani tacie. Choroba wynika z nowej mutacji, która pojawia się spontanicznie w komórce rozrodczej lub bardzo wcześnie po zapłodnieniu. Istnieją jednak rzadkie sytuacje, gdy jeden z rodziców – zazwyczaj matka – jest nosicielem mutacji w genie MECP2, co zwiększa ryzyko wystąpienia choroby u kolejnego dziecka.

Czy zespół Retta jest uleczalny i jakie terapie się stosuje?

Obecnie nie ma leczenia przyczynowego, które mogłoby naprawić mutację genetyczną i całkowicie odwrócić wszystkie objawy. Można natomiast w dużym stopniu wpłynąć na komfort życia dziecka, stosując wielospecjalistyczne podejście, w tym fizjoterapię, terapię zajęciową, logopedię, alternatywne metody komunikacji, dobór sprzętu ortopedycznego oraz wsparcie psychologiczne. Stosuje się również leczenie farmakologiczne, np. leki przeciwpadaczkowe, zmniejszające spastyczność, na refluks żołądkowo-przełykowy i wspierające mineralizację kości.

Redakcja dadu.org.pl

Grono ekspertów z zakresu zdrowego odżywiania się, sportu i profilaktyki zdrowotnej. Radzimy jak zadbać o nienaganną sylwetkę i odporność organizmu domowymi sposobami.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?